Rozkład nie jest ozdobą. Każda pozycja to osobne pytanie zadane talii, więc liczba kart powinna wynikać z tego, jak złożona jest sprawa — nie z tego, ile czasu masz ochotę poświęcić.
Jedna karta: pytanie o ton
Karta dnia i wyrocznia tak/nie odpowiadają na pytania, które da się zamknąć w jednym zdaniu. Karta dnia nadaje dniu temat. Wyrocznia rozstrzyga — ale tylko wtedy, gdy pytanie faktycznie jest rozstrzygalne. „Czy przyjąć tę ofertę do piątku?” tak. „Czy to dobry człowiek?” nie.
Trzy karty: pytanie o ruch
Trzy karty pokazują sprawę w czasie: skąd wyszła, gdzie jest i dokąd zmierza. To domyślny wybór dla większości pytań i jedyny rozkład, którego naprawdę warto się nauczyć na początku. Jeśli wahasz się między trzema kartami a czymś większym, wybierz trzy — nadmiar kart rozmywa odpowiedź, zamiast ją pogłębiać.
Pięć kart: pytanie o relację
Rozkład na miłość ustawia obie strony naprzeciw siebie i dokłada to, co je łączy, przeszkodę oraz kierunek. Działa też dla relacji, która się jeszcze nie zaczęła, i dla takiej, o której nie wiadomo, czy się skończyła.
Siedem kart: pytanie o rytm
Horoskop tygodniowy stawia jedną kartę na każdy dzień. Nie służy do rozstrzygania spraw — służy do rozplanowania tygodnia: który dzień wymaga uwagi, a który lepiej zostawić pusty.
Dziesięć kart: pytanie o wszystko naraz
Krzyż celtycki bada sprawę z dziesięciu stron, łącznie z tym, czego pytający woli nie widzieć: korzeniem sytuacji, otoczeniem oraz własnymi nadziejami i lękami w jednej pozycji. Zarezerwuj na niego kwadrans i stawiaj go rzadko — najlepiej przy sprawach, które ciągną się miesiącami.
Zasada praktyczna
Im mniej wiesz o sprawie, tym mniej kart. Duży rozkład na mgliste pytanie daje dziesięć mglistych odpowiedzi. Jedna karta na dobrze postawione pytanie potrafi zamknąć temat.
Sprawdź to w praktyce
Postaw trzy karty i przeczytaj je według opisanego wyżej porządku.
Postaw 3 karty